potem ubrałam się, zjadłam śniadanie i musiałam rozwiesić pranie. Później spotkałam się z Natalią, pojechałyśmy do sklepu, kupiłyśmy picie i ruszyłyśmy na przejażdżkę. Pojechałyśmy sobie do obozu w Treblince. po drodze oczywiście musiał być odpoczynek i kupiłyśmy sobie lody :3
usiadłyśmy chwilkę, ale zaraz potem ruszyłyśmy dalej. Pogoda była idealna do jazdy na rowerze *-*
Dojechałyśmy bez żadnych przeszkód. usiadłyśmy sobie na trawie i gadałyśmy chwilę po czym poszłyśmy trochę pospacerować ;d chodziłyśmy, gadałyśmy i nagle zaczęły nas boleć trochę nogi... usiadłyśmy na ławce. Ja zaczęłam jeść, a Natalia piła sok :>
Po odpoczynku poszłyśmy pochodzić po żwirowni i lesie ^^ było mega *-*
wróciłyśmy się po rowerki i powoli zbierałyśmy się do domu :))
Droga powrotna również minęła dobrze. tylko tyle, że zaczęłyśmy narzekać, że nogi nas bolą, albo za gorąco.. itp xd
no i w końcu dojechałyśmy do Kosowa, ale musiałyśmy się rozstać :(
Dojechałam do domu, zjadłam kolacje i odpoczyyywałam ^^
później jeszcze pisałyśmy z Natalią smski <3 potem weszłam na fb i aska ;d
Po całym dniu wrażeń zachciało mi się spaaać :d
poszłam się umyć i luluu ;>
Pomimo tego, że zrobiłam 20 km a Natalka 32 O.o jestem zadowolona z wycieczki i z tego, że tak zajebiście spędziłyśmy razem czas :D dziękuję Natalkaa <3 kc! ♥ ;*
z wypadu nie mam zdjęć, ale wstawię wam ze środy ;p
kocham was! ♥ a ja lecę już spać. dobranoc kochani :*



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz